Rezerwacja telefoniczna*

poniedziałek - sobota
od 8:00 do 20:00

niedziela
od 12:00 do 20:00

* Dotyczy wyłącznie biletów lotniczych oraz hoteli

32 728 30 18

opłata za 1 impuls wg stawki Twojego operatora

Ubezpieczenia i zniżki

Zaplanuj swoje wakacje

Budapeszt

Budapeszt

Budapeszt, będący jednym z najstarszych i zarazem najmłodszych miast Europy, ciągle zaskakuje. W zachwyt wprawia jego uroda, zadziwiają jego mieszkańcy, a także atrakcje, które oferuje. Każdy odnajdzie tu coś dla siebie - miłośnicy flory i fauny: Tropicarium, Zoo, Wyspę Małgorzaty i Lasek Miejski, amatorzy zwiedzania: ponad 50 placówek muzealnych, począwszy od Muzeum Poczty, a skończywszy na Muzeum Sztuk Pięknych. Miasto jest także przychylne tym, którzy cenią aktywny tryb życia: obok pokrytej bieżnią tartanową Wyspy Małgorzaty biegną kilometry ścieżek rowerowych (w tym również międzynarodowych). Co więcej, okoliczne Wzgórza Budańskie oferują szlaki turystyczne o różnym stopniu trudności, w samym mieście do dyspozycji turystów jest ponad dwadzieścia kąpielisk termalnych i basenów, a wciąż rozwijające się dzielnice posiadają wielkie hale sportowo-rekreacyjne oraz siłownie i studia fitness.
Budapeszt to miasto barw, które zachwycają na każdym kroku. Fasady odrestaurowanych budynków, dachy pokryte ceramiką Zsolnaya, kolor Dunaju zmieniający się wraz z porą dnia... Stolica Węgier zawsze stanowiła natchnienie dla poetów, pisarzy i artystów. Jej duch sprawiał, że rodziła się w nich melancholia przemieszana z nutką namiętności - to Budapeszt, a nie Wiedeń, był przecież monarchistyczną stolicą kawiarnianej bohemy!
Nie tylko stolica Węgier przyciąga turystów, lecz także okoliczne miasta i miasteczka. Poza renomowanym Zakolem Dunaju (Esztergom, Wyszehrad, Szentendre) warte odwiedzenia jest także leżące na północ Vác, mające wiele wspólnego ze stolicą, od której jest jednak spokojniejsze. Warto zwrócić uwagę na miejscowości, które poza stroną internetową i kilkoma folderami nie są szeroko reklamowane, ale to sprawia, że nie spotyka się w nich zbyt wielu turystów. I dlatego te właśnie miasta (Ráckeve, Budaörs, Mártonvásár, Ócsa, Mogyoród) są najlepszym celem wycieczek, np. rowerowych.

Warto zobaczyć

Po budzińskiej Starówce i Zamku Królewskim

Pierwsza trasa prowadzi na znajdującą się po budzińskiej stronie i okoloną murami obronnymi Górę Zamkową. Składa się z trzech części. Pierwszy etap to pętla po Starym Mieście, gdzie możemy podziwiać sławny kościół Macieja, bajkową Basztę Rybacką oraz najstarsze zachowane w mieście kamienice. Dalej trasa prowadzi do Zamku Królewskiego i mieszczących się w nim muzeów, a w końcowym odcinku biegnie przez leżącą u podnóża Góry Zamkowej dzielnicę Tabán, gdzie zachowało się kilka pozostałości po zburzonym w latach 30. XX w. ubogim, acz tętniącym życiem przedmieściu. Atutem trasy są liczne punkty widokowe, które pozwalają rozkoszować się panoramą Pesztu ze słynnym gmachem Parlamentu na pierwszym planie.
Most Łańcuchowy (Lánchíd), zwany także mostem Széchenyiego, może być uznany za symbol miasta. Jego wzniesienie (jako pierwszego stałego mostu na Dunaju) było milowym krokiem na drodze do połączenia Budy i Pesztu w jeden organizm.
Za mostem Łańcuchowym po budzińskiej stronie rozciąga się plac Adama Clarka (Ádám Clark tér). Stanowi on znakomity punkt wypadowy na Starówkę. Przy placu znajduje się ozdobiony kolumnami wlot do 350-metrowego tunelu (alagút), wydrążonego w latach 1853-57 pod Górą Zamkową. Ochrzczony jego imieniem plac stał się miejscem symbolicznym, „pępkiem Węgier", odkąd wzniesiono na nim zerowy kamień kilometrowy. Od niego liczy się odległości na węgierskich drogach.
Aby znaleźć się na placu Defilad, gdzie zacznie się nasza właściwa wędrówka, musimy pokonać kilkadziesiąt metrów w górę. Możemy tego dokonać o własnych siłach, albo wjechać na górę kolejką zębatą.
Królewskie Schody wychodzą na plac Defilad (Dísz tér), natomiast z górnej stacyjki sikló trzeba skręcić w prawo i przejść ok. 100 m. Noszący imię św. Jerzego plac stanowił centrum średniowiecznej Budy. Obecną nazwę zawdzięcza wojskowym paradom, jakie urządzali tu namiestnicy Habsburgów. Jakby na przekór temu faktowi wzniesiono tu pomnik Honweda (Honvéd-szobor)
Z otaczających plac budynków na uwagę zasługują: wzniesiony w latach 1745-48 przez Józsefa Giessla barokowy pałac Batthyányego, mieszczący się pod nr. 3, oraz zbudowane z wykorzystaniem średniowiecznych i barokowych pozostałości klasycystyczne kamienice nr 13 i 15. Pierwszą z nich zdobią płaskorzeźby Diany, Rei Sylwii oraz Pallas Ateny, w drugiej zachowały się na piętrze barokowe freski ścienne.
Z placu Defilad odchodzi ulica Tárnok - średniowieczne centrum handlowe Budy. Pod nr. 5 znajduje się tu barokowy pałacyk. Warto też zwrócić uwagę na kamienice nr 14 i 16.
W kolejnej średniowiecznej kamienicy pod nr. 18 mieści się Muzeum Farmacji (Arany Sas Patika-Múzeum). Największą atrakcją muzeum pozostaje od lat laboratorium alchemika. Za muzeum wychodzimy na otwartą przestrzeń i docieramy na plac Trójcy Świętej (Szentháromság tér), skąd możemy podziwiać koronkowe zdobienia fasady i wieży kościoła Macieja. Centralne miejsce na placu zajmuje pomnik Trójcy Świętej (Szentháromság-szobor). Okazały barokowy gmach z charakterystycznym wykuszem na rogu to budynek dawnego budzińskiego ratusza.
Przy placu znajduje się też wizytówka budzińskiej Starówki - ­ kościół Macieja (Mátyás-templom, ; uroczyste msze św. z chórem i orkiestrą) o charakterystycznych, różniących się od siebie wieżach: południowej - strzelistej, wysmukłej wieży Macieja, i północnej - przysadzistej wieży Béli.
Na prawo od wejścia do kościoła stoi odsłonięty w 1906 r. pomnik św. Stefana (Szent István-szobor) dłuta zasłużonego dla Budapesztu Alajosa Stróbla. Święty Stefan, pierwszy król i patron Węgier, siedzi na koniu, dzierżąc krzyż apostolski .
Za pomnikiem rozciąga się Baszta Rybacka (Halászbástya) - neoromańska budowla z początku XX w., a od ponad wieku pozostaje ona dla budapeszteńczyków jednym z ulubionych zakątków - szczególnie dla tych zakochanych...
Północna fasada kościoła Macieja przegląda się w szkłach wzniesionego w latach 1974-76 hotelu Hilton. Jego budowa od początku budziła kontrowersje. Do dziś trwają spory, czy gmach hotelu popsuł panoramę budzińskiej Starówki.
Wejście do hotelu znajduje się na placu Andrása Hessa - pierwszego węgierskiego drukarza. Doskonale stąd widać wkomponowaną w elegancką sylwetkę hotelu gotycką wieżę św. Mikołaja - najlepiej zachowaną część średniowiecznego klasztoru Dominikanów.
Po przeciwnej stronie placu jest natomiast zlokalizowany Dom Węgierskich Win. Na placu znajduje się też pomnik papieża Innocentego XI (XI Ince pápa szobra), który odsłonięto w 1936 r. - 250 lat po odbiciu Budy z rąk tureckich.
Pod nr. 3 mieści się z kolei kamienica Pod Czerwonym Jeżem(Vörös Sün-ház). Skromny jeżyk nad bramą to prawdopodobnie herb średniowiecznego właściciela domu..
Pod nr. 7 mieści się z kolei Muzeum Historii Muzyki (Zenetörténeti Múzeum).. Dziś muzeum prezentuje poświęconą mu ekspozycję. Znakomita jest też tutejsza kolekcja dawnych instrumentów.
W średniowieczu uliczkę nazywano Żydowską, gdyż to tu ogniskowało się wówczas życie gminy żydowskiej. W trakcie renowacji ulicy w latach 60. ubiegłego wieku odkryto fundamenty gotyckich synagog. Niestety, rekonstrukcja synagogi pod nr. 23 nie była możliwa bez naruszenia istniejących budowli i jedynie w kamienicy nr 26 stworzono Muzeum Żydowskie.
Uliczka Táncsicsa doprowadza nas do Bramy Wiedeńskiej (Bécsi kapu) i placu o tej samej nazwie. Warto wspiąć się na szczyt bramy, skąd roztacza się wspaniały widok na Wzgórza Budzińskie. Naprzeciw bramy znajduje się kościół ewangelicki z końca XIX w. - obecnie miejsce wielu koncertów muzyki poważnej. Na środku placu stoi natomiast pomnik Ferenca Kazinczyego. Pomnik przedstawia postać kobiecą z kagankiem oświaty, a u jej stóp widnieje płaskorzeźba z wizerunkiem pisarza.
Na prawo od pomnika wznosi się monumentalny neoromantyczny gmach Archiwum Państwowego (Országos Levéltár), wzniesiony w latach 1913-20. Ciekawe są kamienice nr 5-8 na zachodniej pierzei placu. Z placu Bramy Wiedeńskiej warto wejść w uliczkę Fortuna.

Wiele kamieniczek znajdujących się przy tej ulicy pamięta czasy średniowiecza. Przykładem może być kamieniczka nr 14 z gotycką bramą i oknami na parterze. Obecnie z mieszczącej się tu Café Pierrot płyną co wieczór dźwięki pianina.

Chyba najciekawszym obiektem przy uliczce jest zbudowana na początku XVIII w. na ruinach trzech wcześniejszych domów kamienica nr 4. To tu w latach 1784-1868 mieścił się hotel Fortuna, od którego pochodzi aktualna nazwa ulicy. Obecnie znajduje się tu ­ Muzeum Handlu, Hotelarstwa i Gastronomii (Magyar Kereskedelmi és Vendéglátóipari Múzeum).
Ulica przyjęła swą obecną nazwę w 1790 r., kiedy to w położonym pod nr. 28 klasztorze Klarysek obradował parlament. Obecnie w gmachu klasztoru mieści się cały szereg instytucji publicznych.
Za klasztorem Klarysek ulica Parlamentarna rozszerza się i przechodzi w plac św. Jana Kapistrana. Budowlą, która pierwsza rzuca się w oczy, jest wysmukła wieża Marii Magdaleny (Mária Mágdolna-torony) oraz zarys murów kościelnych i wielkiego gotyckiego okna.
Na placu stoi pomnik św. Jana Kapistrana. Był on kapelanem Jánosa Hun­yadyego, który w 1456 r. poprowadził wojska węgierskie na odsiecz oblężonemu Belgradowi, ówczesnemu Nandorfehérvár.
W gmachu dawnych koszar, usytuowanym za pomnikiem, mieści się ­ Muzeum Historii Wojen (Hadtörténeti Múzeum, Tóth Árpád sétány 40, http://www.militaria.hu). Znajdziemy tu uzbrojenie i rynsztunek wojenny zarówno z czasów najdawniejszych, jak i nam współczesnych.
Ulica Pańska (Úri utca) jest najdłuższym traktem budzińskiej Starówki - ciągnie się od placu Kapistrana aż do placu Defilad. Zaraz za wieżą Marii Magdaleny ukazuje się naszym oczom budynek wzniesionego w 1. poł. XVIII w. klasztoru Franciszkanów.
Pod nr. 49, na tyłach wspomnianego wyżej dawnego klasztoru Klarysek, w salach oryginalnej centrali telefonicznej, założonej jeszcze w XIX w., urządzono przed kilku laty Muzeum Telefonii.
Idąc w kierunku placu Defilad, dochodzimy do skrzyżowania z ulicą św. Trójcy. Stoi tu konny pomnik Andrása Hadika. Napis na cokole informuje o jego zasługach i karierze od stopnia szeregowca do rangi marszałka oraz namiestnika Siedmiogrodu. y.
Zdecydowanie warto zrobić sobie krótki przystanek w uliczce św. Trójcy. Punktem działającym na turystów jak magnes jest mieszcząca się pod nr. 7 cukiernia Ruszwurm - najstarszy tego rodzaju lokal w mieście, działający nieprzerwanie od 1827 r.
Uliczka św. Trójcy wychodzi na znany nam już plac o tej samej nazwie. Warto jednak wrócić do pomnika Hadika i kontynuować spacer ulicą Pańską.
Warto zwrócić uwagę na średniowieczne okna kamienicy nr 13, której charakterystyczną ozdobą są dwa kamienne lwy z tarczami herbowymi, widoczne na rogach budynku. Z kolei w domu pod nr. 9 znajduje się wejście do Labiryntu (Budavári Labiritus) czyli podziemi budzińskiej Starówki. Dla zwiedzających udostępniono ok. 1,5 km z długich na 10 km korytarzy ciągnących się pod Górą Zamkową. Pod ziemią możemy zobaczyć kilka wystaw prezentujących m.in. symbolikę labiryntu oraz malowidła jaskiniowe Europy. Powodzeniem cieszy się Budavári Panoptikum - sceny z historii Węgier przedstawione za pomocą plastikowych figur.
Zaraz za Labiryntem docieramy do znanego nam już placu Defilad. Przechodzimy nim na lewo w ulicę Teatralną (Színház utca). Stoi tu odnowiony gmach Teatru Zamkowego (Várszínház). Z teatrem sąsiaduje pałac rodziny Sándorów (Sándor-palota).
W głębi za pałacem stoi mały budynek górnej stacji kolejki sikló, którą można zjechać w dół na plac Adama Clarka. Warto jednak zajrzeć przedtem na Zamek Królewski.
W północnym skrzydle od kilku lat mieści się Muzeum Sztuki Współczesnej, zwane Ludwig Múzeum (Ludwig Múzeum - Kortárs Múvészeti Múzeum, skrzydło A, Szent György tér 2, http://www.ludwigmuzeum.hu). W muzeum można obejrzeć wystawy czasowe żyjących artystów oraz stałą ekspozycję węgierskiej i zagranicznej sztuki nowoczesnej.
W dole na dziedzińcu stoi konny pomnik księcia Eugeniusza Sabaudzkiego. Za pomnikiem księcia znajduje się natomiast największe z zamkowych muzeów - Węgierska Galeria Narodowa (Magyar Nemzeti Galéria). Prezentuje ona sztukę węgierską od jej początków aż po współczesność.
Na dziedziniec Hunyadych prowadzi wąskie przejście na prawo od wejścia do Galerii. Wychodzi ono na zaprojektowaną przez Alajosa Hauszmanna studnię króla Macieja (Mátyás kútja) z 1904 r.
Za studnią Macieja znajduje się okazała Lwia Brama, nazwana tak od kamiennych lwów dłuta Jánosa Fadrusza, stojących po obu jej stronach. Możemy tędy przejść na Lwi Dziedziniec. Po lewej stronie bramy jest drugie wejście do Galerii Narodowej, a naprzeciw niego Biblioteka Narodowa im. Széchenyiego (Országos Széchenyi Könyvtár, http://www.oszk.hu). Bibliotekę tę, tak jak i Muzeum Narodowe, założył w 1802 r. ojciec „najlepszego z Węgrów" Istvána Széchenyiego - Ferenc. Niestety, w Węgierskiej Bibliotece Narodowej znajduje się jedynie niewielka część kolekcji króla Macieja - większość zbiorów spłonęła, ocalałe woluminy rozsiane są po całym świecie.
Na wprost bramy wejściowej na Lwi Dziedziniec znajduje się ­ Budapeszteńskie Muzeum Historyczne (Budapesti Történeti Múzeum, skrzydło E, Szent György tér 2). Ekspozycja przedstawia historię miasta od czasów prehistorycznych do nowożytnych.
Kilkanaście metrów od schodów , idąc w stronę Dunaju, odnajdziemy wśród krzewów turbej, czyli cmentarzyk turecki. To zaledwie kilka kamiennych nagrobków z charakterystycznymi zwieńczeniami w kształcie turbanów. Powróciwszy na schody, już po kilkudziesięciu metrach dojdziemy do kamienicy Pod Jeleniem (Szarvas-ház), zbudowanej na początku XVIII w. i będącej jedną z nielicznych pozostałości po malowniczej dzielnicy Tabán. Kamienica naprzeciw to dom Benedeka Virága - paulina, poety i pisarza oświeceniowego, nazywanego „węgierskim Horacym". W mieszczącym się tu Muzeum Tabánu możemy zapoznać się z dziejami tego malowniczego kwartału.
Z kolei w rokokowym budynku na lewo od kamienicy Pod Jeleniem przyszedł na świat Ignác Semmelweis - swego czasu światowej sławy lekarz. Dziś jego dom jest siedzibą ­ Muzeum Historii Medycyny (Semmelweis Orvostörténeti Múzeum, Apród utca 1-3). Wystawa przedstawia instrumenty medyczne z różnych epok oraz gabinet dr. Semmelweisa.
Natomiast za muzeum ulica Apród przechodzi w plac Miklósa Ybla, na którym wznosi się pomnik tego zasłużonego dla miasta architekta. Neorenesansowy budyneczek z charakterystyczną wieżyczką to zaprojektowany przez niego tzw. Kiosk Zamkowy, w którym obecnie mieści się restauracja i Várkert Casino. Z placu Ybla zawróćmy w uliczkę Döbrentei. Pod nr. 9 znajduje się drugie wejście do Muzeum Tabánu oraz miła, szczególnie w sezonie letnim, restauracja w podwórzu. Za hotelem, pod nr. 13, możemy skręcić w wąski zaułek Hegedűs, który doprowadzi nas do zbudowanego w latach 1728-36 kościoła parafialnego na Tabánie (Tabáni plébaniatemplom). Zanim skręcimy w zaułek, możemy jednak jeszcze rzucić okiem na oryginalną dwujęzyczną tablicę ze strzałką wskazującą na poziom wody w Dunaju podczas katastrofalnej powodzi w 1838 r. Tablica ta (mieszcząca się koło bramy domu nr 15) uświadomi nam rozmiar szkód wyrządzonych wówczas w mieście przez wodę.
Za biegnącą koło kościoła Attila körút rozciąga się parkowa część Tabánu. Tu wśród drzew kryje się ­ kąpielisko Rác (Rác fürdő). Od kościoła skierujmy się ku mostowi Elżbiety (Erzsébet-híd) - ukochanej żony Franciszka Józefa. Kierując się ku niemu, przejdziemy koło majestatycznego pomnika królowej Elżbiety. Składane tu pęki świeżych kwiatów świadczą o wciąż żywym kulcie Sissi.

Po naddunajskim korso, Górze Gellérta i Peszcie

Plac Vörösmartyego nie zawsze był sercem miasta. Ostatnią i obowiązującą już 85 lat nazwę zawdzięcza plac wzniesionemu tu w 1908 r. okazałemu pomnikowi Mihálya Vörösmartyego, węgierskiego wieszcza, twórcy Wezwania - drugiej po hymnie pieśni narodowej Węgrów.
W zamykającej plac od północy kamienicy mieści się natomiast legendarna cukiernia Gerbeaud. Miłą dla oka secesyjną zabudowę placu psuje wzniesiony w 1971 r. budynek Domu Muzyki, który na dodatek nie okazał się ani tak funkcjonalny, ani nowoczesny, jak obiecywano. Dziś mieści się tu wiele biur, kasy biletowe oraz znany sklep muzyczny.
Nieco na południe znajduje się otwarty w 1969 r. hotel Mariott, dawniej Duna-Intercontinental - pierwszy z szeregu wzniesionych po wojnie hoteli. Za hotelem rozciąga się Petőfi tér z  pomnikiem Sándora Petõfiego.
Nieco w głębi za pomnikiem wznosi się okazała 3-nawowa cerkiew prawosławna. Świątynia powstała w końcu XVIII w. ze składek osiad­łych w Peszcie kupców greckich. Kilkanaście kroków za cerkwią, przy ulicy Pesti Barnabás 2, możemy zobaczyć jedyną zachowaną barokową kamienicę Pesztu. Jest to tzw. pałac Péterffyego. Naprzeciw kamienicy wznosi się majestatyczny gmach Wydziału Humanistycznego Uniwersytetu Budapeszteńskiego, a przed nim rozciągają się ruiny rzymskiej twierdzy Contra-Aquincum. Natrafiono na nie po raz pierwszy w czasie budowy mostu Elżbiety, a wyeksponowano dopiero w 1970 r.
Na gruzach rzymskiej twierdzy w XII w. została wybudowana romańska bazylika. Jej ślady zachowały się do dziś w murach południowej wieży ­ kościoła Śródmiejskiego (Belvárosi plébaniatemplom).
Spod kościoła już tylko kilka kroków do mostu Elżbiety. Przechodzimy nim na drugą stronę rzeki, by znaleźć się u podnóża Góry Gellérta. Wygodniej będzie, jeśli wybierzemy lewy chodnik.
Z mostu możemy podziwiać w widoczne pełnej okazałości kąpielisko Rudas, którego istnienie w tym miejscu potwierdzają już źródła średniowieczne. Jego część główną stanowi blok pięciu basenów wybudowanych w 1566 r. za panowania paszy Sokolego Mustafy.
Po przejściu mostu i Krisztina körút możemy zacząć wspinaczkę na Górę Gellérta. Ozdobne schody, kaskada i postawiony nieco wyżej pomnik biskupa Gellérta (św. Gerarda) to części projektu z 1904 r.
Wznosząca się na szczycie elipsowata Cytadela to - mówiąc pół żartem, pół serio - wkład Austriaków w rozwój urbanistyczny miasta. A panorama miasta, jaką możemy stamtąd podziwiać, jest jakby nieco mniej interesująca niż ta roztaczająca się spod 40-metrowego pomnika Wolności u stóp Cytadeli. Wiele dróżek sprowadzi nas ze szczytu. Za przewodnika w tej wędrówce obierzmy widoczny po prawej stronie zielonkawy most Wolności. Następnie, dojdziemy do ulokowanego w grocie św. Stefana kościoła w skale (Sziklatemplom). Vis-à-vis kościoła znajduje się słynne dzieło budapeszteńskiej secesji: hotel i kąpielisko Gellérta. Dziś w budynku mieszczą się hotel, restauracje, ­kawiarnie oraz zakład wodoleczniczy.
Most Wolności budowano w latach 1894-99 - niemal jednocześnie z mostem Elżbiety. Wybierzmy prawy chodnik mostu. Wówczas ukaże się naszym oczom 170-metrowa fasada Uniwersytetu Nauk Ekonomicznych i Administracji Publicznej (Közgazdaságtudományi és Államigazgatási Egyetem). Następny budynek z wielobarwnej cegły to Központi Vásárcsarnok, czyli Centralna Hala Targowa.
Budynek naprzeciw hali to dawny Hotel Nádor. Wzniesiony w 1840 r. przez Ferenca Kasselika gmach pozwala wyobrazić sobie klasycystyczny Budapeszt z „okresu reform". Za hotelem wchodzimy w ulicę Váci. Po drodze znajdziemy mnóstwo kawiarni i restauracji, luksusowych sklepów i antykwariatów. Jeśli skręcimy w pierwszą przecznicę po prawej - w wąską i króciutką uliczkę Só (Solną) - w minutę dojdziemy nią do pozostałości XV-wiecznych murów obronnych, które tworzą podstawę ściany narożnej kamienicy przy ulicy Veres Pálné.
Podążając dalej uliczką Veres Pálné, na rogu z ulicą Serbską na żółtawym murze dostrzeżemy stylizowany konny wizerunek św. Jerzego. To patron kryjącej się za murem XVII-wiecznej cerkwi serbskiej. Idąc dalej uliczką Serbską, dojdziemy do placu Uniwersyteckiego (Egyetemi tér), na którym przywita nas sympatyczna dama z reklamy Café Alibi. W gmachu po lewej stronie znajduje się Wydział Prawa Uniwersytetu Budapeszteńskiego, a za nim - nieco w głębi - kościół Uniwersytecki, uznawany za jeden z najpiękniejszych barokowych zabytków sakralnych Węgier.
Po przeciwnej stronie placu Uniwersyteckiego wznosi się zbudowany na planie litery „U" pałac Károlyich. Dziś w pałacu Károlyich mieści się Muzeum Literatury im. Sándora Petőfiego (Petőfi Irodalmi Múzeum, Mihály Károlyi u. 16), które oprócz ekspozycji stałej prezentuje szereg wystaw czasowych dotyczących literatury rodzimej i obcej.
Dalej pójdziemy ulicą Mihálya Károlyiego. Przy pierwszym skrzyżowaniu po lewej stronie znajduje się Central Kávéház - agora węgierskich literatów z przełomu XIX i XX w. Żółtawy budynek z charakterystyczną kopułą, pokrytą płytkami ceramicznymi firmy Zsolnay, po drugiej stronie ulicy to Biblioteka Uniwersytecka (Egyetemi Könyvtár). Spod biblioteki już tylko kilka kroków dzieli nas od placu Franciszkanów (Ferenciek tere), niedaleko którego znajduje się stacja niebieskiej linii metra. Plac zdobi studnia Nereid z 1835 r. Wcześniej jednak po prawej stronie miniemy kościół Franciszkanów.
Na prawo od wejścia do kościoła znajduje się kamienna rzeźba Ukrzyżowania z 1763 r. Po wyjściu z kościoła zerknijmy na lewo. Na końcu wysuniętej do przodu ściany sąsiedniej kamienicy w 2003 r. wmurowano dwujęzyczną tablicę upamiętniającą „przyjaciela narodu polskiego", Józsefa Antalla. Warto spojrzeć jeszcze w kierunku mostu Elżbiety. „Strzegące go" bliźniacze pałace Klotyldy z charakterystycznymi wieżyczkami wzniesione zostały w pierwszych latach XX w.
Przejściem podziemnym udajemy się na drugą stronę placu. Tu, pod nr. 5, wznosi się niezwykły eklektyczny Párizsi-udvar, czyli Pasaż Paryski. Zbudowano go w latach 1909-13 a dziś znajdują się tu siedziba biura turystycznego IBUSZ, szereg sklepów galanteryjnych i konfekcyjnych, miła księgarenka z przewodnikami i rozmówkami w różnych językach oraz, znany w mieście „bufet z łakociami".

Reprezentacyjną aleją Pesztu i przez Lasek Miejski

Nasz spacer zacznijmy na samym początku Alei Andrássyego: na przedłużeniu biegnącej od mostu Łańcuchowego ulicy Józsefa Attili, zaraz za skrzyżowaniem z ulicą Bajcsy-Zsilinskiego. Na wysokości schodów wiodących od stacji (charakterystyczne żółte poręcze), pod nr. 3, wznosi się neorenesansowy pałac. Bogato zdobiona neorenesansowa fasada budynku jedynie w części zapowiada uroki wnętrza. Tymczasem na klatce schodowej pałacu Saxlehnerów rozkwita kultura antyczna w interpretacji Károlya Lotza.
Żeby wejść na klatkę, trzeba zadzwonić przez domofon pod nr Muzeum Poczty (Postamúzeum, domofon). Mieszcząca się na I piętrze kolekcja, której w 2002 r. przyznano tytuł Muzeum Roku, może być sama w sobie nie lada atrakcją dla miłośników poczty. Trzy przecznice za domem Saxlehnerów zaczyna się peszteński Broadway. Na końcu uliczki Dalszínház wznosi się zbudowany w 1909 r. wg projektu Béli Lajta gmach Teatru Nowego (Új Színház).
Po przeciwnej stronie alei, pod nr. 22, wznosi się neorenesansowy gmach Opery - budowane przez prawie 10 lat (1875-84) dzieło życia Miklósa Ybla. Jego mocno rozczłonkowaną fasadę zdobią arkady, kolumny i rzeźby. Węgierska Opera Państwowa (Magyar Állami Operaház, Andrássy út 22, http://www.operavisit.hu) cieszy się ogromnym powodzeniem.
Druga scena Państwowej Opery, Teatr Erkela (Erkel Színház, Peszt, VIII, Köztarsaság tér 30). Przedstawienia operowe i koncerty odbywają się tu nawet częściej niż w głównym gmachu. Naprzeciw Opery, pod nr. 25, wznosi się pałac Dreschlera, nazwany tak od znajdującej się niegdyś na parterze kawiarni.. Jako idealne miejsce na kawę i ciastko przewodniki polecają zwykle usytuowaną kilka kroków dalej - pod nr. 29 - kawiarnię Mũvész. Niniejszy bedeker czyni zadość tej tradycji, ale ­proponuje też mieszczącą się po przeciwnej stronie alei, w budynku Goethe Institut, kawiarnię Eckermann. Kulturalny a niezobowiązujący nastrój knajpki przyciągnął uwagę młodych budapeszteńczyków.
Charakterystyczny 5-piętrowy budynek nawiązujący do Jugendstil, mieszczący się pod nr. 39, to tzw. Dom Mody (Divatcsarnok). Dalej do Andrássy út przylegają dwa place: po lewej plac i pomnik a po drugiej stronie - plac Franciszka Liszta. Od strony ulicy stoi na nim jednak pomnik odnowiciela węgierskiej poezji - Endre Adyego Na skrzyżowaniu pod nr. 45 mieści się wspaniała Księgarnia Pisarzy (Irók Boltja, http://www.irokboltja.hu), gdzie pośród lekkiego gwaru możemy nieniepokojeni przeglądać albumy i książki przy jednym z okrągłych stolików. W księgarni odbywają się też regularnie wieczory autorskie. Niezależnie od smakowych walorów miejsca warto skierować swe kroki w głąb placu Franciszka Liszta, by zobaczyć wzniesiony tu w latach 1904-07 przez gmach Akademii Muzycznej. Tego okazałego secesyjnego budynku nie sposób przeoczyć już choćby ze względu na potężnych rozmiarów posąg patrona szkoły - Franciszka Liszta..
Dom pod nr. 60 to gmach niesławy, czarne miejsce na planie miasta. Tu w czasie wojny mieściła się siedziba faszystowskiej Partii Strzałokrzyżowców, po wojnie - komunistycznej policji politycznej. W ostatnich latach powstała inicjatywa, by budynek ten stał się muzeum-przestrogą. Tak doszło do otwarcia w 2002 r. Domu Terroru (Terror Háza Múzeum, Andrássy út 60). W setną rocznicę śmierci kompozytora w oryginalnych wnętrzach jego apartamentu otwarto poświęcone mu muzeum Muzeum Franciszka Liszta (VI, wejście od Vörösmarty u).
Obok, w budynkach nr 69 i 71, mieści się Akademia Sztuk Pięknych. Na parterze, we wnętrzach znakomitego przedwojennego kabaretu, ma swoją siedzibę Budapest Bábszínház - niezwykły teatr lalkowy, ceniony w świecie za przedstawienia dla dorosłych. Można tu zobaczyć Czarodziejski flet Mozarta czy Szekspirowską Burzę.
Naprzeciw, pod nr. 70, mieści się Lukács Cukrászda, która swą nazwę zawdzięcza słynnej rodzinie cukierników. Stąd już zaledwie kilka kroków dzieli nas od ronda Kodálya - arcydzieła architektonicznej symetrii i jednego z najpiękniejszych placów stolicy. Każdej z jego czterech równych części patronuje inny węgierski bohater historyczny. W budynku po przekątnej, w byłym apartamencie kompozytora, mieści się natomiast Muzeum Zoltána Kodálya.
Pod nr. 101 w pięknej secesyjnej willi mieści się Dom Prasy Węgierskiej, a obok - Muzeum Sztuki Wschodnioazjatyckiej im. Ferenca Hoppa (Hopp Ferenc Kelet-Ázsiai Művészeti Múzeum). Obecnie w budynku przy alei Andrássyego prezentowane są jedynie wystawy czasowe, natomiast stałą kolekcję sztuki wschodnioazjatyckiej (zbiory z terenów Indii, Indonezji, Tybetu,Chin i Japonii) przeniesiono do pobliskiego Muzeum Györgya Rátha (Ráth György Múzeum).
Plac Bohaterów został pomyślany jako zwieńczenie alei Andrássyego. W 1896 r. otwarto tu wystawę milenijną, a wkrótce potem rozpoczęto prace nad budową pomnika Milenium - w symboliczny sposób ukazującego 1000 lat dziejów państwa i narodu węgierskiego. Prosta płyta prostokątna przed kolumną to Grób Nieznanego Żołnierza. Przed pomnikiem, po prawej stronie, wznosi się gmach Mücsarnok- największa sala wystawowa na Węgrzech.
Imponujący ­neoklasycystyczny budynek usytuowany na na lewo od pomnika to Muzeum Sztuk Pięknych (Szépművészeti Múzeum, Dózsa György út 41). Dziś w muzeum zgromadzone są bogate zbiory, począwszy od sztuki starożytnego Egiptu, a skończywszy na najnowszej. Plac Bohaterów to miejsce narodowej pamięci Węgrów. Po jego zobaczeniu warto skierować swe kroki do rozciągającego się za nim Lasku Miejskiego (Városliget), gdzie czeka na nas mnóstwo atrakcji.
Przy Állatkerti körút 3 - alejce spacerowej odchodzącej od placu po lewej stronie pomnika Milenium - mieści się kulinarna legenda Budapesztu, restauracja Gundel. W tych samych rękach co Gundel znajduje się sąsiednia restauracja Bagolyvár, pomyślana jako lokal oferujący obiady „u babuni". Dalej przy bulwarze Állakerti znajdziemy kilka atrakcji dla „milusińskich". Pierwsza z nich to Ogród Zoologiczny (Állatkert), od którego bierze nazwę uliczka. Budapeszteńskie zoo jest jednym z najstarszych i najpiękniejszych na świecie. Tuż za zoo stoi gmach Wielkiego Cyrku. Tradycje tego miejsca sięgają jednak 80 lat wstecz, kiedy odbyło się tu pierwsze przedstawienie cyrkowe. Od kilku lat budapeszteński Wielki Cyrk gości cieszący się dużym powodzeniem Międzynarodowy Festiwal Cyrkowy.
Kilka kroków dalej znajduje się wejście do Wesołego Miasteczka. Jego początki również sięgają XIX w. - pierwszą karuzelę ustawiono tu już w 1878 r. Nie mniejszą atrakcją jest panorama miasta, roztaczająca się z Młyńskiego Koła (óriásikerék). Majestatycznych rozmiarów budynek po przeciwnej stronie alejki to Kąpielisko im. Széchenyiego. Jest ono podzielone na zakład wodoleczniczy, dostępny dla osób ze skierowaniem lekarskim, oraz kompleks relaksacyjny z trzema odkrytymi basenami kąpielowymi i całym szeregiem mniejszych basenów krytych o różnej temperaturze.
Spod kąpieliska należy się kierować ku jezioru, gdzie znajduje się zamek Vajdahunyad. Rozmaite wieże i wieżyczki nadają mu bajkowy charakter. W części renesansowo-barokowej ulokowano Muzeum Rolnictwa (Magyar Mezőgazdasági Múzeum).. Można się tu zapoznać z historią gospodarki rolnej i hodowli na Węgrzech. Dla wielu najciekawszą częścią wystawy będzie z pewnością ekspozycja dotycząca uprawy winorośli i produkcji wina. Na zamkowym dziedzińcu znajduje się jeden z ulubionych pomników budapeszteńczyków - pomnik Anonimusa.
Mostem za pomnikiem przejdziemy na drugi brzeg jeziora. Ta część Lasku Miejskiego nie jest już tak tłumnie odwiedzana przez turystów. Przebiega tędy mrowie wąskich ścieżek, przy których ustawiono liczne pomniki. Jednym z niewielu budynków w tej części parku jest Petöfi Csarnok - dawny pawilon wystawowy, który w 1985 r. przekształcony został w centrum młodzieżowe. Latem organizowane są tu koncerty i pokazy filmowe pod gołym niebem. Dużym zainteresowaniem cieszy się też tutejszy weekendowy pchli targ.
W kolejnym, stojącym przy Városligeti körút, dawnym pawilonie wystawowym mieści się Muzeum Komunikacji (Közlekedési Múzeum, Városligeti krt. 11). Wśród alejek Lasku Miejskiego wyróżnia się Olof Palme setány - dawna Wielka Promenada. Jeśli wysiadamy na placu Deáka, możemy - nie wychodząc z podziemi - wstąpić jeszcze do Muzeum Kolejki Podziemnej (Földalatti Vasúti múzeum). Znajduje się ono na oryginalnym, nieczynnym już dziś peronie milenijnego metra. Do obejrzenia są dwa zabytkowe wagoniki z czasów otwarcia kolejki.

Najpiękniejsze budynki Pesztu

W sąsiedztwie gmachu Parlamentu znajduje się cały szereg pomników wybitnych wodzów, polityków i literatów węgierskich. Wymieńmy tylko najważniejsze z nich. Po lewej stronie od głównego wejścia do parlamentu stoi pomnik Franciszka II Rákóczego. Nieco dalej w 1991 r. postawiono symboliczny pomnik ofiar ostrzelanej przez policję polityczną ÁVH manifestacji z 25 października 1956 r. W 1965 r. ustawiono natomiast na placu maszt flagi węgierskiej.
Za masztem wznosi się pomnik Lajosa Kossutha wodza rewolucji 1948-49. Co ciekawe, jest to już druga wersja monumentu. Naprzeciwko gmachu Parlamentu stoją dwa interesujące budynki. Pierwszy z nich to były Pałac Sądu Najwyższego. Oraz nad sześciokolumnowym środkowym ryzalitem i zamykającym go tympanonem wznosi się attyka z posągiem jadącej trójkonnym rydwanem Temidy. Natomiast grupa rzeźb Györgya Zala w środkowej części tympanonu przedstawia proces sądowy, w rogach zaś dwie alegorie męskie: ustanawiania i nauczania prawa.
Od 1972 r. w budynku mieści się Muzeum Etnograficzne (Néprajzi Múzeum, Kossuth Lajos tér 12), w którym poza wystawą stałą, dotyczącą tradycyjnej kultury wsi węgierskiej, zobaczyć można bardzo ciekawe ekspozycje czasowe. Eklektyczny gmach sąsiadujący z muzeum to siedziba Ministerstwa Rolnictwa.
Przejdźmy na drugą stronę ulicy Batorego. Przed nami, na niewielkim placyku, wyrasta mostek. To pomnik Imre Nagya dłuta Imre Vargi. Uliczka Vécsey doprowadzi nas na plac Wolności (Szabadság tér). Obsadzony platanami plac składa się z dwóch części: prostokątnej południowej oraz półkolistej północnej. Na przecięciu obu w 1946 r. stanął pomnik Bohaterów Radzieckich. Przy placu wznoszą się dwa interesujące budynki. Są to: eklektyczno-secesyjny gmach dawnej Giełdy (dziś siedziba Węgierskiej Telewizji) oraz bogato zdobiony późnoeklektyczny budynek Węgierskiego Banku Narodowego. Na placu stoi także pomnik generała Harry'ego Hilla Bandholtza. Wreszcie, pod nr. 12 mieści się Ambasada Stanów Zjednoczonych.
Aby zobaczyć fronton jednej z architektonicznych legend miasta, arcydzieło węgierskiej secesji, musimy wejść w uliczkę Hold. Tu, pod nr. 4, mieściła się na początku XX w. Pocztowa Kasa Oszczędności, dziś stanowiąca oddział Banku Narodowego. Zawracając z ulicy Hold na plac Wolności, możemy zobaczyć jeszcze fontannę „Zakwitnij!". Z placu Wolności wchodzimy na Sas lub Október 6 utca. Obie ulice krzyżują się ze Zrínyi utca, skąd będziemy mieć najlepszy widok na największy kościół Budapesztu - bazylikę św. Stefana (Szent István Bazilika).
Na środku niewielkiego parku, stoi kopia zniszczonej podczas wojny fontanny Danubiusa. Trzystopniową fontannę, personifikującą cztery największe węgierskie rzeki. Męska figura na szczycie symbolizuje Dunaj, zaś siedzące niżej postacie kobiece - jego trzy dopływy: Cisę, Drawę i Sawę.
Na placu Deáka zwraca uwagę charakteryzująca się wielką prostotą fasada klasycystycznego kościoła ewangelickiego. Na prawo od świątyni, w gmachu gimnazjum ewangelickiego, znajduje się Krajowe Muzeum Luterańskie, prezentujące stałą wystawę poświęconą reformacji i protestantom w historii Węgier. Największą chlubą muzeum jest bez wątpienia testament Marcina Lutra z 1542 r.
Przy placu Deáka można wsiąść do tramwaju nr 47 lub 49 i podjechać jeden przystanek. U zbiegu Múzeum körút i Kossuth Lajos út zlokalizowany jest obecnie 3-gwiazdkowy hotel Astoria, który odegrał ważną rolę w historii Węgier.
Gdy miniemy zabudowania uniwersyteckie i ulicę Sándora Bródyego, oczom naszym ukaże się klasycystyczna fasada Węgierskiego Muzeum Narodowego (Magyar Nemzeti Múzeum, Múzeum krt.14-16). Po wyjściu z muzeum skierujmy się na lewo, a po 2-3 minutach dojdziemy na Kálvin tér. Uwagę przyciąga tu zwłaszcza śnieżnobiała sylwetka jednonawowego kościoła kalwińskiego. Obok, pod nr. 9, mieścił się zajazd Dwa Lwy, nazwany tak od dekorujących bramę kamienicy posągów. Na placu u wylotu ulicy Kecskeméti znajdowała się aż do 1796 r. jedna z bram miasta. Dziś nawiązuje do niej nowoczesny pasaż hotelu Korona wybudowany ponad ulicą.
Gmach Muzeum Rzemiosła Artystycznego (Iparművészeti Múzeum) to jeden z najbardziej reprezentatywnych przykładów węgierskiej secesji, wzniesiony przez twórcę stylu narodowego. Obok ekspozycji stałej w budynku zawsze natrafić można na szereg wystaw czasowych, prezentujących zarówno historyczne, jak i współczesne wzornictwo węgierskie.

Erzsébetváros - dawna dzielnica żydowska

Trasę tę warto zacząć na placu Herzla - niewielkim placyku przy Károly körút. Tu wznosi się Wielka Synagoga. Ta trzynawowa świątynia w stylu bizantyjsko-mauretańskim jest największą w Europie czynną synagogą. Muzeum Historii i Religii Żydowskiej prezentujące historię i kulturę Żydów osiadłych na ziemiach węgierskich, a także w całej monarchii austro-węgierskiej. Po obejrzeniu synagogi i muzeum skręcamy w ulicę Wesselényiego. Za ogrodzeniem rozciąga się tu cmentarz Bohaterów.
Za ogrodzeniem znajduje się też pomnik ku czci ofiar Holocaustu. Ma kształt płaczącej wierzby, na której każdy liść naniesiono wygrawerowaną inskrypcję z nazwiskiem i imieniem jednej z ofiar. Skromny budynek stojący na prawo od pomnika to wzniesiona w 1931 r. ku czci ofiar I wojny światowej Synagoga Bohaterów. Spacer kontynuujmy Wesselényi utca. Możemy tu zajrzeć do jednej z najbardziej popularnych, niedrogich restauracji Pesztu Kék Rozsa.
Zaraz za sklepem skręcamy w lewo w ulicę Kazinczy. Tu zaczyna się świat małej i zwartej wspólnoty ortodoksyjnych Żydów, których życie toczy się do dziś wg ustalonych przed wiekami norm. Znajduje się tu Frőhlich Cukrászda - jedyna w mieście koszerna cukiernia, w której można dostać tradycyjne żydowskie łakocie: flódni i kindli, a pod nr. 16 - jedyna czynna dziś w mieście mykwa, czyli rytualna łaźnia żydowska otwarta w 1926 r. .
Serce życia wspólnoty to ortodoksyjna synagoga przy ulicy Kazinczy 29-31 oraz rozciągający się za nią mały dziedziniec, na którym mieści się znana w mieście z dobrej kuchni koszerna restauracja Hanna, szkoła talmudyczna, koszerna piekarnia oraz rzeźnia.
Z ulicy Kazinczy skręcamy w Dob utca, a po przejściu kilkudziesięciu metrów w prawo - w ulicę Sebestyéna Rumbacha. Tu pod nr. 11-13 mieści się synagoga umiarkowanych konserwatystów, którzy nie należeli ani do zwolenników zmian liturgicznych, ani do ortodoksów. Tym, którzy zbierali się tu na modlitwie, najbliżej było do nurtu zwanego status quo, ale nawet z nim nie byli związani organizacyjnie.

Víziváros, Óbuda, Aquincum

Zacznijmy tę trasę na placu Adama Clarka. Tym razem nie pójdziemy jednak w górę na Wzgórze Zamkowe, tylko podążymy nabrzeżem. Przewodnikiem w tej wędrówce będzie dla nas ulica Główna (Fő utca). Ulica Fő poprowadzi nas przez dzielnicę zwaną Wodnym Miastem (Víziváros). W średniowieczu życie koncentrowało się tu w pięciu osiedlach, z których każde zyskało nazwę od imienia patrona swego kościoła.
Pierwsze zwracające na siebie uwagę obiekty znajdują się przy Pala utca. Nowoczesny budynek po prawej to. gmach Instytutu Francuskiego - prężnie działającego i popularnego nie tylko wśród lokalnych frankofilów centrum kulturowego. Naprzeciwko, pod nr. 20, znajduje się z kolei tzw. dom Kapisztory, nazwany tak od nazwiska greckiego kupca. Za kolejną przecznicą wznosi się po lewej stronie pierwsza ze świątyń Wodnego Miasta - kościół Kapucynów. Jego dzisiejsza romantyczna fasada pochodzi z 1856 r. Za kościołem rozciąga się niewielki plac Corvina, na którego wschodniej pierzei znajduje się ciąg malowniczych kamieniczek o XVIII-wiecznych fasadach i średniowiecznych fundamentach.
Naprzeciwko kościoła Kapucynów wznosi się gmach Budai Vidagó z 1897 r. - odpowiedź Budy na wyzwanie peszteńskiego Vigadó. Fasada budynku nie wygląda dziś najlepiej, ale mimo to gmach jest ważnym centrum kulturalnym Budy, specjalizującym się w promocji węgierskiej muzyki ludowej. Zaledwie kilkadziesiąt metrów dalej rozciąga się kolejny placyk, na którym znajduje się zbudowany w latach 90. XIX w. i pokryty kolorową dachówką neogotycki kościół kalwiński.
Dwie przecznice dalej wychodzimy na znacznie rozleglejszy Batthyány tér, skąd roztacza się wspaniały widok na Parlament. Ten plac był zawsze centrum Wodnego Miasta. Wokół placu wznosi się wiele interesujących budynków. Zacznijmy od południowej pierzei, gdzie stoi kościół św. Anny - jedna z najpiękniejszych świątyń barokowych w kraju, której charakterystyczne hełmy stanowią wizytówkę placu. Za kościołem wznosi się plebania z początku XIX w., w której budynku od strony rzeki mieści się dziś bardzo znana Café Angelika.
Zachodnią pierzeję otwiera XIX-wieczna hala targowa, przerobiona niestety ostatnio na supermarket i nowoczesne centrum handlowe. Kolejny budynek warto wspomnieć głównie dlatego, że mieści się tu znakomita, otwarta non stop „naleśnikarnia" Nagyi Palacsintazója.
Bardzo ciekawą budowlą jest dawny zajazd Białego Krzyża pod nr. 4. Gdy się trochę uważniej przyjrzymy, ta piękna, jednopiętrowa kamienica zdradzi nam niejeden sekret. Przede wszystkim zwróćmy uwagę na asymetrycznie umieszczoną bramę. Z wiekowym zajazdem sąsiaduje dwupiętrowy dom Hikischa. Od północy zamyka plac boczna ściana dawnego szpitala Elżbietanek, przy ulicy Fő sąsiaduje z nim. kościół Elżbietanek.
Dalej ulica Fő krzyżuje się z Csalogány utca i na odcinku kilkudziesięciu metrów dominuje nowoczesne budownictwo. Już za ulicą Kacsa znów wkraczamy w burzliwą i malowniczą historię Wodnego Miasta. Oto po lewej stronie oczom naszym ukazuje się Królewska Łaźnia (Király-fürdő). Sąsiadującą z łaźnią kaplicę św. Floriana ufundował w 1760 r. mistrz piekarski z Bawarii.
Zwieńczeniem ulicy Fő jest plac Bema. Jest to ważne miejsce w węgierskiej polityce - tu bowiem mieści się węgierski MSZ. Jest to jednak także miejsce szczególne dla przybysza z Polski. Nic bowiem nie wyraża lepiej stosunku Węgrów do polskiego generała niż pomnik Bema.
Za pomnikiem Bema ulica Fő dochodzi do Nabrzeża Bema (Bem rakpart). Można tędy dojść do stacji kolejki HÉV, która zawiezie nas do następnego przystanku na naszej trasie - do Óbudy. Po drodze, pośrodku małego parku u wjazdu na most Małgorzaty znajduje się pomnik ku czci Węgrów poległych w twierdzy przemyskiej podczas jednego z największych oblężeń I wojny światowej. Pomnik Szilárda Szódy postawiono w 1932 r. Potężny lew stojący na dziale i zdeptanej fladze symbolizuje bohaterstwo węgierskich żołnierzy.
Następnie skierujemy się w kierunku Óbudy. Cokolwiek by powiedzieć, jest ona miejscem niezwykłym. To „nowoczesna" dzielnica, a jednocześnie wielkie muzeum historii miasta na wolnym powietrzu. Wędrówkę zaczynamy od placu św. Ducha (Szentlélek tér) znajdującego się na wprost stacji kolejki. Niedawno postawiono tu pomnik Krúdyemu. A w budynku na lewej pierzei placu urządzono Muzeum Viktora Vasarelya - emigranta węgierskiego, twórcy op-artu.
Dalej znajduje się replika posągu św. Trójcy. Bez wątpienia najważniejszym zabytkiem w okolicy jest pałac Zichych, do którego prowadzi brama na wschodniej pierzei placu. W pałacu umieszczono Muzeum Lajosa Kassáka - węgierskiego mistrza awangardy o renesansowych horyzontach. Warto zerknąć na malowniczą ulicę Laktanya, gdzie mieści się ostatnie z okolicznych muzeów wybitnych twórców minionego wieku - Muzeum Imre Vargi.
Wracamy na plac, gdzie w późnobarokowej piętrowej kamienicy znajduje się Kolekcja Sztuki Ludowej Zsigmonda Kuna. Podążamy wzdłuż Tavasz utca, aby po kilkuminutowym spacerze dotrzeć do placu Floriana, który prawdziwe skarby kryje pod ziemią. Już w 1778 r. odkryto tu ruiny Thermae Maiores - wielkich term legionu rzymskiego. W związku z dokonanym odkryciem zmieniono plany zabudowy terenu i w powiększonych podziemiach urządzono Muzeum Rzymskiego Obozu Warownego (Táborvárosi Múzeum).
Z ulicy Pacsirtamező wracamy w stronę mostu Arpada. Zaułek Kalwina (Kálvin köz) zaprowadzi nas pod najstarszy kościół kalwiński węgierskiej stolicy. W Kehli Vendéglö - pobliskiej restauracji przy ulicy Mókus 22, gdzie na jednym z marmurowych stolików widnieje tabliczka z napisem: „Tu zwykł był siadać z przyjaciółmi Gyula Krúdy, wielki pisarz". Mimo wszystko warto przejść się uliczką Mókus, by poczuć klimat Óbudy Krúdyego, a następnie odbić w uliczkę Tél, która doprowadzi nas do Lajos utca. Tu pod nr. 158 znajduje się dom wybudowany w początkach XVIII w. na średniowiecznych fundamentach. Ostatnia rekonstrukcja przywróciła mu gotycką bramę i piwnicę. Od 1982 r. działa tu Dom Wystawowy „Budapest Galéria", prezentujący wystawy czasowe oraz stałą kolekcję rzeźb Pála Pátzaya, którego dzieła zdobią dziesiątki ulic, placów i kościołów stolicy.
Naprzeciwko budynku znajduje się klasycystyczny gmach óbudzińskiej synagogi. Świątynię, będącą religijnym centrum społeczności żydowskiej w Óbudzie, wzniósł w 1821 r. András Landherr. Niestety, mimo iż na szczycie fasady nadal widnieją tablice mojżeszowe, budynek od lat nie spełnia funkcji religijnych. Mieszczą się tu studia telewizyjne.
Ulica Lajosa doprowadzi nas do ostatniego punktu naszej wędrówki - do kościoła parafialnego Óbudy pw. św.św. Piotra i Pawła. Teraz należy cofnąć się nieco, przechodząc pod wiaduktem. Po kilkuminutowym spacerze dojdziemy do Muzeum Aquincum, zbudowanego na ruinach rzymskiego miasta cywilnego. W pięciu salach wzniesionego w 1894 r. budynku muzeum zgromadzono przedmioty kultu i codziennego użytku, ozdoby i broń.

Dojazd

Spośród dworców autobusowych najważniejszy jest Népliget, obsługujący połączenia krajowe w kierunku południowym i zachodnim oraz połączenia międzynarodowe. Z dworca Népstadion można się z kolei udać w kierunku północnym i wschodnim. Autobusy do miast Zakola Dunaju odjeżdżają z niewielkiego dworca Árpád-híd
Międzynarodowy port lotniczy Ferihegy (http://www.bud.hu) leży po peszteńskiej stronie w odległości ok. 20 km od centrum. Z lotniska można się dostać do miasta autobusem nr 93 (dojeżdża do końcowej stacji niebieskiej linii metra w dzielnicy Kőbánya-Kispest), taksówką (nie poleca się, chyba że z korporacji) lub specjalnym Airport Minibusz, który za 2300 Ft dowozi pasażerów pod każdy wybrany adres w mieście.
Przejazdy pasażerskie wodolotami i statkami wycieczkowymi na trasie Budapeszt - Bratysława -
Przystań dla krajowych statków pasażerskich znajduje się przy Vigadó tér (Peszt, V, tel.: +361 3181223). Mahart ma bogatą ofertę rejsów wycieczkowych po mieście i po Zakolu Dunaju. Najpopularniejszy z nich to Duna Corso oferujący zwiedzanie miasta z pokładu (4000-2100 Ft). Podczas godzinnego rejsu między mostami Margít- i Szabadság-híd opowieści o Budzie i Peszcie można wysłuchać aż w 11 językach (niestety, wciąż jeszcze nie po polsku).

Noclegi

Csillebérci Kemping*, XII, Konkoly Thege Miklós út 21, tel.: +361 3956537, e-mail: info@csilleberciszabadido.hu, http:­//www.datanet.hu/csill. Kemping ten, czynny V-IX,a przez cały rok do wynajęcia są 4-pokojowe bungalowy z łazienką i lodówką w każdym pokoju oraz TV we wspólnym saloniku. W ceny wliczone jest korzystanie z basenu. Do wykupienia rozmaite boiska, korty tenisowe, sauna, kryta hala sportowa. Dojazd: autobusem nr 21 z Moszkva tér do pętli, potem na piechotę lub autobusem nr 90 do przystanku Gyermekvasút.
Római Camping***, Buda, III, Szentendrei út 189, tel.: +361 3887167, faks: 2500426, e-mail: romaicamping@message.hu. Leży w połowie drogi do Szentendre, 500 m od Dunaju i kilka kroków od kąpieliska Római. Krótki spacer wiedzie do Aquincum. Czynny cały rok. Ceny za dobę: namiot i przyczepa - 2000 Ft, dorośli - 1000 Ft, dzieci i psy - 600 Ft; bungalowy - 1800-3000 Ft/os.
Museum Youth Guest House, Peszt, VIII, Mikszáth Kálmán tér 4/4, I p., tel.: +361 3189508, 2668879. To niewielkie schronisko jest przez wielu uznawane za najlepsze w mieście: kameralne i schludne. Ceny niezwykle konkurencyjne - tylko 2600 Ft/os.
TO-MA TOUR, główne biuro: V, Október 6. u. 22, tel.: +361 3530819,, e-mail: toma­tour@tomatour.hu, http://www.toma­tour.hu (także w polskiej wersji językowej); czynne: pn.-pt. 9.00-12.00, 13.00-20.00, sb.-nd. 9.00-17.00. Sekcja polska, tel.: +361 4283090, faks: 4283095, e-mail: tomapo­l@t-online.hu; czynne: pn.-pt. 9.00-12.00.
Csillaghegyi Strand Hotel**, Buda, III, Pusztakúti út 3, tel.: +361 3686624, 2504266, faks: 3684012. Oferuje schludne pokoje w dużym hotelu oraz dom­ki w ogrodzie. Kuchnia wegetariańska i dietetyczna, przyjmowani są zwierzęcy pupile.
Kulturinnov Hotel***, Buda, I, Szentháromság tér 6, tel.: +361 3550122, 3753367, faks: 3751886, e-mail: mka@axelero.hu. Najtańszy, kameralny hotel na budzińskiej Starówce. Do dyspozycji są: taksówka hotelowa i parking dla gości, ogród, restauracja i drink-bar, gabinet lekarski.

Gastronomia

Alföldi Kisvendéglő, Peszt, V, Kecskeméti
u. 4, tel.: +361 2670224; czynne: 12.00-23.00. Jedno z niewielu w Budapeszcie kisvendéglő, gdzie w miłej a niezobowiązującej atmosferze, przywodzącej na myśl wiejską karczmę, można zjeść suto i smacznie. Menu, zgodnie z nazwą lokalu, proponuje przede wszystkim kulinarną podróż po Wielkiej Nizinie Węgierskiej, ale w wielu wypadkach zbacza ku innym regionom Węgier, a także poza ich granice. Poza porą lunchu suty posiłek, złożony z trzech dań i popity winem, można spożyć za 2500-3500 Ft. Specjalność zakładu to alföldi halaszlé.
Nagyi Palacsintázója, Buda, I, Batthyány tér 5, tel.: +361 2124866, 2504800; oraz Hattyú u. 16, tel.: +361 2018605, oba lokale otwarte non stop! W opinii wielu najlepsza „naleśnikarnia" w Budapeszcie, oferująca szeroki wybór naleśników na słodko i na słono, w panierce i bez, oraz koktajle mleczne, lody, a zimą także kompoty owocowe. Doskonałe miejsce, jeśli musimy przeczekać kilka godzin, szczególnie nocą.
Castro Bisztro, Ráday u. 35, tel.: +361 2150184, 2170261; czynne: pn.-pt. 10.00-24.00, sb.-nd. 12.00-24.00. To nowoczesna kawiarnia z interesującą muzyką: od rocka przez jazz do muzyki łacińskiej, oferująca duży wybór kaw i win, specjały kuchni włoskiej oraz kilka terminali internetowych. Rząd stolików ciągnie się wzdłuż długiego baru. Zawsze jest tłoczno i gwarno - niezobowiązująca, miła atmosfera. Najpopularniejszy lokal na ulicy. ..

Winiarnie (borozó)

Tokaji, Peszt, V, Falk Miksa utca 30, tel.: +361 2693143; czynne: pn.-pt. 12.00-21.00. Bardzo znana i popularna tradycyjna winiarnia, uznawana za jedną z najbardziej „węgierskich". Dobre miejsce do kosztowania „króla win". Uwaga na godziny otwarcia.

Poczta Główna (Fő Posta)

znajduje się w V dzielnicy w Peszcie, przy Petőfi Sándor u. 13-15, ale - uwaga! - urząd nie jest czynny ­ całą dobę (pn.-pt. 8.00-20.00, sb. 8.00-14.00). Dwa dogodnie położone (i dłużej czynne) urzędy pocztowe zlokalizowane są przy dworcach Nyugati i Keleti. Pierwszy, przy Teréz krt. 51, otwarty jest pn.-sb. 7.00-21.00 oraz nd. 8.00-17.00, drugi, przy Baross tér 11C - pn.-sb. w godz. 7.00-21.00.